Nic nierobienie

Tytuł dość specyficzny, zresztą nie mniej specyficzny niż przekaz kryjący się pod tym tytułem. Od pewnego czasu dostrzegam bowiem pewien trend w kwestii promocji stron w internecie. Jest też wielce prawdopodobne, iż owy trend istnieje również w innych dziedzinach i przy innych formach reklamy. Chodzi o to, iż największą skuteczność ma ostatnio nic nierobienie. Można się spinać i tworzyć różne strategie, pracować po kilkanaście godzin dziennie, ale nic nierobienie może dać większe efekty. Wiem, że teoria ta jest dziwna i nieprawdopodobna, ale zalecam zastosować się do niej i czekać na efekty.

2 Responses to “Nic nierobienie”

  1. Teoria równie ciekawa co i nierealna. Co prawda ja jej nie sprawdzałem i nigdy nie praktykowałem takiego podejścia, ale nie chce mi się wierzyć w to, iż nic nierobienie daje jakiekolwiek efekty.

  2. Praktyku drogi, skoro nie sprawdziłeś nic nierobienia w praktyce, to nie wypowiadaj opinii w sposób, który sugeruje, że masz w nic nierobieniu ogromne doświadczenie.

Leave a Reply